Miejsce spotkania: CCZ - Ptaszyckiego 6
Sędziowie: Jakub Chajdecki

Mecze: 29

Żółte kartki: 23

Czerwone kartki: 0

Średnia ocena:

Emocje do ostatnich sekund

Zgodnie z przedmeczowymi zapowiedziami sporo emocji przyniosło wtorkowe starcie dwóch doświadczonych firm marzących o zajęciu lokaty w górnej połowie klasyfikacji. „Optyczną” przewagę od pierwszej minuty osiągnął Luxoft, który o wiele śmielej atakował pole karne przeciwnika. Na efekty tego stanu rzeczy nie trzeba było czekać zbyt długo i już po pięciu minutach Pavel Tkachenko po zaskakującym rykoszecie pokonał bezradnego Danyla Kotenko. Była to jednak jedyna tego dnia stracona bramka przez golkipera Epamu, który udowodnił, że znajduję się w wysokiej dyspozycji i w pełni zasługuje na miejsce w siódemce kolejki. Niewykorzystane okazje „Niebieskich” zemściły się po zmianie stron. Kluczowa okazała się ostatnia minuta, kiedy to na strzał zza połowy zdecydował się Oleksandr Symchak. Futbolówka nie dotknięta po drodze przez nikogo całkowicie zaskoczyła Chalauriego i sprawiła, że to Epam zgarnął pełną pulę i z czteropunktowym dorobkiem zameldował się na ligowym „pudle”.