Menu
04 września, 2026
DIAMOND mknie po złoto!

 

I LIGA B

 

Greencell – Korporaci 2:8

Niewykorzystany karny

O sporym niedosycie może mówić Greencell. Popularne „Pantery” nie wykorzystały rzutu karnego przy stanie 2:3 i kto wie, jakby to starcie się potoczyło, gdyby Dominik Koterba pokonał golkipera Korporatów. Lider dostał ostrzeżenie i wrzucił wyższy bieg, pewnie pokonują przeciwnika (8:2). Dla „Czerwonych” strzelali: Wojtek Salamon (4), Marcin Makuch (2), Marcin Kluza (2), a dla pokonanych Konrad Horwat i Mateusz Kropornicki.

Electrosmart – MSHG 5:3

Comeback

Kto by się spodziewał, że Electrosmart po pierwszej połowie, którą przegrał 0:3 będzie miał wiele powodów do zadowolenia po końcowym gwizdku sędziego. Ekipa Pawła Węgrzyna po słabych dwudziestu minutach, w drugiej części zagrała o niebo lepiej, a przede wszystkim skuteczniej. „Biali” wrócili od 0:3 do 5:3, dzięki bramkom Przemka Koguta (2), Kuby Prostaka, Krzyśka Wojtanka oraz Andrija Stroivansa.

ZAJC Akcesoria – RMF MAXX 5:6

Tak się walczy o utrzymanie!

RMF MAXX wygrał wojnę nerwów z ZAJC Akcesoria i sprawił niemałą niespodziankę. „Biali” w końcu są pretendentami do mistrzostwa, choć po wczorajszej porażce chyba muszą skupić się na obronie srebrnych medali. Z kolei „Radiowcy” inkasują arcyważne punkty, które pozwalają im opuścić strefę spadkową. Dzięki trafieniom Łukasza Bodzenty (3), Karola Kościółka (2) oraz Franciszka Prażucha – bramkarza, który oprócz gola popisał się kilkoma świetnymi interwencjami – RMF MAXX awansuje na szóstą lokatę.

State Street – Express Car Rental 1:3

Dalej w wyścigu o podium

Szybko po porażce z Greencell (2:6) zapomnieli gracze Express Car Rental, którzy wczoraj nie bez problemów wygrali ze State Street (3:1). Do przerwy prowadzili skromnie, po golu Karola Wojciechowskiego. State się nie poddawał, czego efektem była bramka wyrównująca Tomka Kowalika. Faworyt szybko się otrząsnął i Michał Szczepański oraz Artur Krul zapewnili wygraną i komplet „oczek”, który utrzymuje Express Car Rental w wyścigu o podium.

 

II LIGA C

 

Socios Wisła Kraków – Stawy Zjednoczone 1:1

W rewanżu padł remis

Po wygranej Socios Wisły Kraków w pierwszej części sezonu (4:1), w rewanżu padł remis! Po nieco ponad kwadransie gry prowadzili kibice „Białej Gwiazdy”, a do siatki trafił Damian Surówka. Taki rezultat utrzymał się, aż do trzydziestej minuty, kiedy to Dawid Flak wyrównał. Stawy Zjednoczone chciały pójść za ciosem, ale Kamil Stochel nie dał się już pokonać. Podobnie jak Olaf Śliwa i oba zespoły muszą zadowolić się wywalczonym punktem.

BNP Paribas – TERMO-FOL 7:1

„Bankowcy” z nadziejami

BNP Paribas wykorzystuje ogromne problemy kadrowe TERMO-FOL, który aby skompletować skład musiał posiłkować się kilkoma nowymi twarzami. To lider objął prowadzenie po golu Sebastiana Starostki, ale jeszcze przed przerwą „Bankowcy” odrobili straty z nawiązką, a w drugiej części zadali kolejne cztery ciosy, po których rywal się już nie podniósł. Gole Kamila Dąbka (2), Daniela Piskorza (2), Kacpra Nowakowskiego (2) i Patryka Niemczuka dają nadzieję na strefę medalową.

MPGO Kraków – Nuconic 1:4

Odrobili straty po przerwie

Aż z trzech zawodników nie mógł skorzystać Nuconic. Pauzujących za kartki dzielnie zastąpili nowi w pomarańczowych szeregach. Na listę strzelców wpisywali się jednak starzy wyjadacze, czyli Alvaro Atancio i dwukrotnie Diego Lopez. MPGO do przerwy prowadziło 1:0, po bramce Andrzeja Czaderskiego, ale później do głosu doszedł Nuconic i potwierdzał swoją boiskową przewagę kolejnymi trafieniami.

Cisco – GBC 4:3

Od 0:2 do 3:2, ale i tak bez punktów

Arcyważne zwycięstwo odniosło Cisco. Team w biało-niebieskich strojach okazał się minimalnie lepszy od GBC, które po tej kolejce dość nieoczekiwanie znajduje się w strefie spadkowej. Team Rafała Babuli zaczął źle, bo już po pięciu minutach przegrywał 0:2. „Różowi” nie podłamali się i jeszcze przed przerwą odrobili straty z nawiązką! W drugiej połowie już nie było tak kolorowo. Wyrównał Gido Smid, a wygraną Cisco zapewnił Filip Gacek.

 

III LIGA C

 

Forty Kleparz – Remitly 3:1

Błyskawiczny początek bez happy endu

Już w czterdziestej sekundzie wynik spotkania otworzył Kuba Szecówka, ale jak się potem okazało ten błyskawiczny gol był zarazem jedynym trafieniem Remitly. Szybko wyrównał Daniel Szewczyk i mimo okazji jednych i drugich więcej bramek w pierwszej połowie nie oglądaliśmy. Po zmianie stron na 2:1 trafił Michał Kozera, a wygraną Fortów Kleparz przypieczętował jej kapitan – Daniel Szewczyk.

Nokia – ASSA ABLOY 2:5

Hat-trick Sydoryka

Walki o brąz nie odpuszcza ASSA ABLOY. „Czarni” pokonali wczoraj ostatnią w tabeli Nokię (5:2), dopisując do swojego konta siódmy komplet punktów. Do wymarzonego podium Mateusz Charewicz i jego koledzy tracą dwa „oczka”. Krzysiek Bruzdek i Konrad Mazuga z Nokii odpowiadali na trafienia przeciwnika, ale to było zbyt mało, aby wywalczyć choćby remis. Kolejne świetne zawody Michała Sydoryka, który skompletował hat-tricka i poprowadził ASSA ABLOY do wygranej.

CelTom – DIAMOND 2:5

Mkną po złoto

Po mistrzostwo III Ligi C i awans szczebel wyżej mknie DIAMOND. Ekipa Łukasza Batora nie ogląda się za siebie, nie zerka, co robią rywale, tylko notuje kolejne zwycięstwa. O porażce z Inglorious Bastards ekipa Łukasza Batora szybko zapomniała. Piotrek Zawalski z CelTom zmniejszał rozmiary porażki, ale to było za mało, aby sprawić niespodziankę. Wygraną DIAMOND zapewnili: Sławek Kowal (2), Darek Wierzbicki, Grzesiek Bator i Dawid Szewczyk.  

Dedax – Vean Tattoo 3:0

Szczelna defensywa

Dedax znał wynik meczu DIAMONDU i wiedział, że aby jeszcze realnie myśleć o nawiązaniu walki o mistrzostwo, musi pokonać Vean Tattoo. „Seledynowi” wykonali zadanie na „piątkę z plusem”, wygrywając z „Czarnymi” 3:0. Skuteczność trio: Tomek Piwowarczyk, Artur Guzik i Artur Mikrut oraz żelazna i szczelna defensywa to były klucze do wczorajszego pozytywnego rezultatu. Gracze VEAN Tattoo mimo usilnych starań nie byli w stanie pokonać Konrada Chrobaka.

Mitsubishi Electric – Inglorious Bastards 3:0

Seria Mitsubishi trwa

Na dobre rozkręcił się Mitsubishi Electric. „Biali” notują czwarte z rzędu ligowe zwycięstwo, a w Biznes Lidze nie przegrali od pięciu starć. To pozwoliło im znacznie poprawić swoje położenie w ligowej tabeli i z zespołu z dolnych rejonów stali się jednym z kandydatów do medalu! Wczoraj bez straty gola pokonali Inglorious Bastards (3:0), a na listę strzelców wpisywali się Wojtek Jedynak, Mateusz Bałamut i Wojtek Bracha.

04 września, 2026