Role się odwróciły
Tydzień temu to Teva rozbiła swojego rywala, a teraz „Biali” musieli uznać wyższość Sparty (9:1). „Czarni” na papierze dysponują bardzo silnym składem i potwierdzają to na boisku. Pierwsze skrzypce grał…Krystian Stanecki! Znany z występów między słupkami, tym razem brylował w ataku, kończąc ten pojedynek z „pięciopakiem”! Oprócz niego na listę strzelców wpisywali się: Jędrzej Pawelec (2), Tomek Błoński i Szymon Sarzyński. Honor przegranych uratował Maciek Grojec.