Zostają w grze!
Zwycięstwa, by pozostać w grze o brązowe medale potrzebowały Stawy Zjednoczone. Doświadczona drużyna od początku szukała okazji do otwarcia wyniku i w pierwszej odsłonie dwukrotnie wychodziła na skromne prowadzenie. O ile jeszcze pierwszy cios Mariusza Wcisło zripostował Szczepan Tucharz, o tyle gol Jarosława Jaźwieckiego pozostał bez echa. W końcówce bohaterem został wspominany wyżej Wcisło, który pokonując golkipera rywali zapewnił trzy punkty i sprawił, że Sebastian Kozak i spółka zaciekle walczyć będą o podium aż do końcowego gwizdka!