Piękny gol Toneva
Długo w meczu otwierającym trzcią serię gier właściwie nic się nie działo. Wiele było walki w środku pola, jednak sytuacji pod jedną i druga bramką, jak na lekarstwo. Niemoc w 31. minucie przełamał fantastycznym uderzeniem z dystansu Daniel Tonev. Później inicjatywę przejął EQTek, jednak z przewagi Czerwonych niewiele wynikało. HCL skutecznie bronił dostępu do swojeje bramki, a w końcówce potwierdził swoje zwycięstwo trafieniem Dawida Kapuścińskiego.