Pięc goli po przerwie
Zwykło się mówić, że 2:0 to "najgorszy" wynik dla prowadzącej drużyny. Te słowa znalazły potwierdzenie w pierwszym meczu V kolejki. Chomik wygrał pierwsza odsłonę pewnie po golach Szymona Stalmacha i Michała Szlachty. Czerwoni, jednak całkowicie oddali inicjatywę Grid Dynamics po przerwie. Drugi z wymienionych zespołów rzucił się w szaleńczą pogoń odrabiając straty z dużą nawiązką. Wygrana druga odsłona w wykonaniu graczy w białych trykotach 5:0 przesadziła o losach rywalizacji.