Siwek na posterunku
Drugie zwycięstwo z rzędu właśnie wpłynęło na konto BWI Group. Nie przysżło to jednak łatwo, pomimo wspomnainy zespół długo rozdawał karty w tym pojedynku. W drugiej odsłonie gracze w czarnych koszulkach prowadzili już 3:0 i stwarzali sobie kolejne groźne okazje. Niewykorzystane szanse ze strony BWI zrodziły jednak okazje dla TRADEBOX. Fioletowi trafili dwukrotnie w końcówce i poczuli krew. Co więcej mieli jeszcze piłkę meczową na remis, ale w tej sytuacji bardzo dobrze spisał się Przemysław Siwek.