Zrobili swoje
Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem bez względu na końcowy wynik pewny zdobycia srebrnych medali był Jacobs. Sukces ten zapewniło potknięcie PKO Banku Polskiego, lecz „Błękitni” nie zamierzali zwalniać tempa. Szybko objęli oni dwubramkowe prowadzenie, a po strzale Piotra Cebuli na 3:1 po kwadransie podwyższył Kamil Skórzyński. Pomimo sporych strat o uniknięcie degradacji walczył FedEx. „Biało-Fioletowi” po golach Bartosza Żaka doprowadzili nawet do remisu, jednak wtedy swoją wysoką formę potwierdził Skórzyński. Dobry występ cieszy tym bardziej, że oprócz pełnej puli zapewnił on tytuł najlepszego asystenta. Gratulujemy!