Mają na nich sposób
Coca-Cola nie leży wiceliderowi, który już po raz drugi musiał uznać niżej notowanego wyższość oponenta. SSC Internazionale objął prowadzenie ze sprawą Jacka Gabrysia, ale po przerwie wyrównał Mateusz Basta, a wygraną walczącej o utrzymanie Coca-Coli zapewnił Szymon Śmietana. Ekipa Darka Gałka do lidera traci już osiem punktów, a zwycięzcy wczorajszej potyczki mają trzy oczka przewagi nad strefą spadkową.