Odrobione straty jeszcze przed przerwą
Wczoraj, w drugiej kolejce KRK Lions zainaugurowali sezon. Po golu Viktora Howellsa objęli prowadzenie (1:0). „Lwy” mogły pójść za ciosem, a Martin Nijboer do asysty chciał dorzucić trafienie, ale brakowało skutecznego wykończenia. Jeszcze przed przerwą SPAW-TOR odrobił straty z nawiązką! Wyrównał Mikołaj Fisher, a gola „do szatni” na 2:1 zdobył Marcin Menczak. W drugiej połowie nie brakowało okazji bramkowych, ale do siatki trafił tylko Karol Grabowski, ustalając końcowy rezultat meczu (3:1).