Dwie różne połowy
State Street jako jedyny w pierwszej rundzie nie wygrał meczu. Po pięciu minutach starcia z INTER-STAL zespół Dominika Świątka był na najlepszej drodze, aby tę nie najlepszą serię przerwać. „Niebiescy” prowadzili 2:0, po bramkach Dawida Flaka i Filipa Zająca. Taki rezultat utrzymał się do końca pierwszej połowy. W drugiej połowie INTER-STAL się obudził. Zagrał szybciej, a przede wszystkim skuteczniej. Efekt? Wygrana 5:3 dzięki trafieniom Alexandra Khopolova (2), Łukasza Pazdalskiego i Kamila Sochy (2).