Na pełnych obrotach...
Dysponujący szerokim składem Heban postawił na wysokie obroty w starciu z Jacobsem. Co prawda pierwsi na prowadzenie wyszli Niebiescy, po trafieniu z rzutu karnego Kamila Skórzyńskiego, jednak później przewaga należała do Hebanu. Szybkie zmiany i agresywna gra na całym boisku przyniosła skutek w postaci odrobienia straty z podwójną nawiązką. Trzy minuty po zmianie stron Jacobs złapał kontakt, jednak kolejne minuty i ostatnie słowo ponownie należały do Grupy Heban. Rezultat golem z rzutu karnego ustalił kapitan zespołu, Damian Samiec.