Udany powrót kapitana
Na właściwe tory powraca ABART, który zdecydowanie pokonał TE Connectivity. Zawodnicy w charakterystycznych trykotach od pierwszych minut nadawali ton rywalizacji i wraz z upływem minut powiększali swoją przewagę. Udanie w szeregi ABARTU powrócił Remigiusz Mikosiński, który zaliczył pięć trafień. Z bardzo dobrej strony pokazał się również David Sidorchuk, który do hattrcika dorzucił cztery asysty. Wygląda na to, że powrót ABARTu do "starego", dobrze znanego składu wyszedł zespołowi na dobre.