Dali radę bez Walczaka
Przez pierwsze dwadzieścia cztery minuty zespoły zdawały się nie móc znaleźć recepty na pokonanie bramkarza rywali, tocząc bój w środku pola szukały dogodnej okazji do oddania strzału, jednak większość z nich mijała bramkęa a pozostała była wychwytywana przez bramkarza rywali. Coca-Cola jednak zdobyła dwie szybkie bramki, którymi zarysowała przewagę nad rywalami. Do końca spotkania jedna i druga strona próbowała zmienić wynik meczu, jednak żadnej się to już nie udało, dzięki czemu Coca-Cola zdobyła cenne trzy punkty.