Nieprzewidywalni...
Jak w tytule, taki przymiotnik pasuję zarówno do jednej, jak i do drugiej drużyny. Diamond na starcie wygrał z Teletechem, a teraz ograł Ulmę, która przed tygodniem okazała się lepsza od faworyzowanego Tomasza 20. W II Lidze D nie ma nudów. Diamond oddał inicjatywę Ulmie i nastawił się na grę z kontrataku. W drugiej odsłonie Ulma odwróciła wynik rywalizacji wychodząc na prowadzenie 2:1. To jednak nie podłamało Diamondu. Zabójcza końcówka należała do ekipu Niebieskich, którzy z zimną krwią wykorzystali błedy rywali i wypunktowali Ulmę.