Niesamowity ścisk w dole tabeli
Walki o pozostanie w Extraklasie nie odpuszcza Avalon. W meczu o przysłowiowe „sześć punktów” ekipa Mykoli Kasianenki pokonuje innego bywalca w strefie spadkowej – Bar Mateo (3:1). Prowadzenie objął team w różowych koszulkach. Łukasz Domoń wykorzystał podanie Kuby Dziedzica, ale jak się potem okazało, była to jedyna bramkowa akcja Baru! Wyrównał jeszcze przed przerwą Stanislav Redzel, a po zmianie stron szalę na korzyść Avalonu przechylili Alexnadr Barbotko i Mykola Kasianenko.