Pewna wygrana...
Premierowe zwycięstwo w obecnym sezonie odniósł Armatis. Międzynarodowa drużyna była stroną przeważającą, co znalazło odbicie w rezultacie. Armatis prowadził do przerwy 2:0 po golach Tirsona Cahalo i Gloire Babingui. Po zmianie stron rezultat ustalił Daniel Banasik, co dało wiele radości kolegom z zespołu. Trzeba przyznać, że Relativity również miało swoje szanse, jednak bardzo dobrze w bramce Armatis spisywał się Łukasz Chankowski. To dzięki jego postawie zwycięski zespół zachował czyste konto po stronie strat bramkowych.