Zabrakło czasu
Ważne dla walki o miejsce w górnej połowie tabeli zwycięstwo odniosła Andea. „Niebiescy” skromnie pokonali Autenti, szybko obejmując prowadzenie za sprawą Bartosza Głogowskiego. O ile jeszcze cios ten spotkał się z ripostą Bartosza Trolla, o tyle gol do szatni Sebastiana Musiała dawał nadzieję na zgarnięcie pełnej puli. Team Radosława Woźniaka do celu przybliżył się po przerwie, gdy przewagę powiększył Michał Żelazny. W końcówce nadzieję na chociażby remis przywrócił Przemysław Chmielowiec, lecz by doprowadzić do wyrównania zabrakło już czasu.