Studencki kwadrans
Fluvius zaczął ten pojedynek bez swojego kapitana. Studencki kwadrans Marcina Miarki nie wpłynął negatywnie na ,,Błękitnych’’, który sięgnęli po czwarty z rzędu komplet punktów. Strzelanie i ciężar gry na swoje barki pod nieobecność niekwestionowanego lidera klasyfikacji strzelców III Ligi C wziął Mateusz Dziado i Sebastian Kozak. Partner Tele.com za sprawą gola Marcina Biela złapał kontakt, ale przespany początek drugiej połowy (4:1) okazał się chyba kluczowy dla losów tego meczu. Dwie bramki Tomka Maca zmniejszyły rozmiar porażki. Wcześniej do siatki po raz piętnasty w tym sezonie trafił Marcin Miarka!