Mistrzowska końcówka
Kiedy po 25 minutach niżej notowane Ziko za sprawą świetnej postawy Arkadiusza Tłustowskiego i Sebastiana Bednarczyka prowadziło 3:1 wydawało się, że spora niespodzianka stanie się faktem. Ostatni kwadrans to jednak wyborny pościg CallPage. Zawodnicy w białych koszulkach nie tylko szybko wyrównali, ale i zadali dwa kolejne ciosy. Ogromna w tym zasługa ofensywnego duetu – Artura Kononenki i Yevhena Yakovlieva (po gwa gole), który udowadnia, że od jego dyspozycji zależeć będzie walka o złoto!