Pokaz mocy...
Z radarów ligowego podium nie traci MooMoo Restaurants. Jeden z beniaminek jest objawieniem obecnego sezonu i tym razem wysoko ograł MPGO. Dobrze do zespołu w czarnych trykotach wprowadził się Marcin Kluza, który szybko znalazł nić porozumienia z Pawłem Markowskim. Na efekty ich współpracy nie trzeba było długa czekać, ponieważ już w pierwszych minutach ta dwójka wpisała się do protokołu sędziego za pomocą goli i asyst. Rywalizację MPGO nie ułatwiał fakt, że Pomarańczowi dysponowali okrojonym składem, grajac bez zmian.