Rzutem na taśmę
Oba zespoły rozpoczęły ten mecz dosyć ospale próbując wyczuć przeciwnika. Wynik otworzyli biali w dziewiątej minucie i to była jedyna bramka, która wpadła w pierwszych dwudziestu minutach gry. Po przerwie nie zanosiło się na zmiany, jednak Nokia szybko wyrównała wynik. Pomimo powrotu na prowadzenie CMI zespoły wciąż miały problem ze znalezieniem sposobu na bramkarza rywali. Końcówka spotkania po ponownym wyrównaniu przez Nokię zapowiadała się bardzo emocjonująco i granatowi w przedostatniej akcji meczu zdobyli zwycięska bramkę, dzięki czemu mogli dopisać sobie dzisiaj trzy punkty do klasyfikacji.