Chwila rozluźnienia...
Szansę na objęcie prowadzenia w ligowej tabeli wykorzystał Polplast. Granatowi ograli HSBC, pomimo, że na starcie drugiej odsłony "zrobiło się ciekawie, gdy to ekipa w białych koszulkach odrobiła dwie bramki straty i doprowadziła do wyrównania. W kolejnych minutach meczu to jednak Polplast rozdawał karty. Głównie za sprawą ambitnej postawy w defensywie Marka Łapy i skuteczności Emila Bałuckiego Granatowi wypracowali sobie bezpieczną przewagę, którą skutecznie kontrolowali w ostatnich minutach.