Wykorzystali szansę
Porażka walkowerem Huntsmana sprawiła, że spotkanie to nieoczekiwanie urosło do rangi meczu o trzecie miejsce. Jako pierwszy na prowadzenie wyszedł Smay, jednak gol Pawła Cebuli ripostowali Filip Bełzak i Dawid Drąg. Drugi z tych graczy trafił jeszcze raz, jednak różnicę zrobił Grzegorz Armatys. Zawodnik „Czarnych” pokonał dwukrotnie golkipera rywali, a drugi cios w końcówce zapewnił trzy punkty i sprawił, że to Smay mogło cieszyć się ze swojego premierowego medalu!