Jeszcze będzie ciekawie!
Brotherm nie będzie mile wspominał starć z EQTek. Po remisie 3:3 w pierwszej rundzie, w rewanżu górą było „Czerwono-biali”, którzy są jedyną firmą, której lider w tym sezonie był w stanie pokonać. Jeśli wicelider nadrobi dwa zaległe mecze, oba wygra, po kilkunastu tygodniach będziemy mieli zmianę na pierwszym miejscu! Wczoraj EQTEK miał dwóch bohaterów – Mateusza Ziółkę, który skompletował hat-tricka oraz Piotrka Wójtowicza, który dzielnie bronił dostępu do bramki i dał się pokonać tylko dwa razy, po strzałach Maćka Kowalówki i Marcina Gzyla.