Faworyt nie zwalnia tempa
Bezlitosny w pierwszej odsłonie czwartkowej potyczki okazał się WEBCON. Team Przemysława Sieranta skrupulatnie powiększał zaliczkę, zadając kolejne ciosy. Po dwie bramki zdobyli świetnie dysponowani Maciej Duda i Łukasz Radoń. Po zmianie stron obaj gracze nie zwolnili tempa, solidarnie kompletując po hattricku. Dla pokonanych po przerwie trafiali Paweł Bródka i Yuri Samyonov, a wykończenia te dają nadzieję na przełamanie przeciwko Grass Valley!