Walka o przetrwanie
Bardzo długo czekaliśmy na gola. Pierwsza połowa, mimo wielu okazji z obu stron, zakończyła się bezbramkowym remisem. Dopiero w 33. minucie worek z bramkami otworzył Norbert Rydzyk. Na 2:0 podwyższył Kamil Tupaj, a chwilę później kontakt złapał Władek Kuciński. Rigor Mortis w tym sezonie gra o być, albo nie być w drugiej lidze. „Bordowi” otrzymali trzeci cios i czasu starczyło jedynie na zmniejszenie porażki. Consultronix pozostaje w grze o medale, zaś Rigor za tydzień dowie się, czy zostanie na tym poziomie rozgrywkowym.