Zachowali więcej sił
Różnica punktowa między tymi firmami przed pierwszym gwizdkiem wynosiła zaledwie dwa punkty. Capita, chcąc włączyć się do walki o medale, musi zacząć regularnie punktować. Od pierwszych minut Adam Bielski i spółka odważnie ruszyli na rywala i objęli dwubramkowe prowadzenie. TeleTech zdobył kontaktowego gola do szatni i poszedł za ciosem, doprowadzając w 26. minucie do wyrównania. Mecz zaczął nam się od nowa, ale więcej sił zachowali gracze Capity, którzy dzięki Frankowi Kiershnerowi i Adamowi Bielskimu rozstrzygnęli to starcie na swoją korzyść.