Nie zwalniają tempa
Ze sporymi problemami kadrowymi mierzyło się BMW M-Cars. Zawodnicy w czarnych strojach zagrali w sześcioosobowym składzie, co do maksimum utrudniło walkę o pełną pulę. Szybko prowadzenie Sparcie zapewnił Kamil Tarkowski, a tuż przed przerwą przewagę powiększył Daniel Zimny. Druga odsłona należała w pełni do Kacpra Sochy, który kompletując hattricka w pełni potwierdził, że Spartę w zimowej edycji interesują tylko medale!