Rozstrzygnęło się po przerwie
Lepiej ten mecz otworzyło MPGO, które za sprawą Norberta Mudyna otworzyło wynik tego spotkania w 3. minucie. TE odpowiedziało za sprawą Joeffrey'a Cottensa i rezultatem 1:1 zakończyła się pierwsza odsłona. Po przerwie trafiało już jednak tylko MPGO. Dwa trafienia Mateusza Mudyna i jedno Mariusza Stanuli nie znalazły odpowiedzi ze strony TE. Takie rozstrzygnięcie sprawia, że MPGO pozostaje na szczycie ligowej tabeli, a włąsnie wypadło poza czołową "trójkę".