Rozstrzygnęli po przerwie
Sporo emocji dostarczyło spotkanie dwóch beniaminków. Pierwsza połowa zakończyła się bramkowym remisem, a na gola Mateusza Kapusty szybko odpowiedział Dawid Tomczuk. Po przerwie tempa nie zwalniał najlepszy snajper „Białych”, który w ostatecznym rozrachunku pokonał Konrada Chrobaka czterokrotnie. Pomimo sporych strat w końcówce do siatki trafił Kamil Kucabiński. Wykończenie to daję nadzieję, że Adam Rogala i spółka w rundzie rewanżowej szybko opuszczą strefą spadkową.