Zabawa
Szybko, łatwo i przyjemnie... w myśl tych słów swoje spotkanie wygrał Lundbeck. Już pierwsza odsłona dała odpowiedź na pytanie, kto ten mecz wygra. Pewne prowadzenie Lundbeck 6:1 nie pozostawiało wątpliwości kto ten pojedynek wygra. W pamięci pozostanie pierwszy gol, autorstwa Pawła Micuły. Sympatyczny zawodnik Lundbeck świetnie przymierzył w samo okienko bramki rywali. Po drugiej serii gier ekipa Biali pozostaje jedyną drużyną w lidze z kompletem punktów. IG nadal bez zdobyczy punktowej.