Bezbłędny kwadrans
W najlepszy możliwy sposób czwartkowa potyczka rozpoczęła się dla CREADIS. Zawodnicy w czarno-zielonych strojach zbudowali sporą zaliczkę, a gole Kamila Małoszewskiego (dwa) i Sebastiana Kuciela zapewniły spory margines błędu. Nadzieję na chociażby remis przywrócił jeszcze przed przerwą Marek Latała, jednak po zmianie stron team Macieja Rogi zadał dwa kolejne ciosy i jasnym stało się, że to CREADIS zainkasuję pełną pulę.