Honorowa bramka i to było na tyle
Tego dnia już drugi mecz z rzędu mieliśmy zdecydowaną przewagę jednego zespołu. Tą ekipą był Global. Shell z kolei dalej bez punktu plasuje się na ostatnim miejscu. Już w czterdziestej sekundzie widzieliśmy stuprocentową okazję dla Globala, jednak piłka o centymetry minęła bramkę. Na pierwszego gola czekaliśmy kilkanaście minut, jednak przez cały ten czas piłkę przy nodze mieli gracze Globala. Druga połowa rozpoczęła się od powiększenie bramkowej przewagi. Rywale tego dnia zdecydowanie nie prezentowali się dobrze. Z trudnością przychodziło im wymienienie kilku celnych podań. Global więc z łatwością mógł powiększać swoją przewagę. Cały pojedynek zakończył się wynikiem 1:5, a emocji w tym meczu zdecydowanie brakowało. Lecz jest to cenna nauka dla zawodników Shella, muszą wziąć się za ciężką pracę i trening, gdyż nie wygląda to za dobrze. MVP został wybrany Patryk Kulesza.