Zmiana miejsc
W arcyważnym spotkaniu dla losów utrzymanai w II Lidze będąca na fali Amara pokonała MSHG. Pierwszy cios zadali Granatowi za sprawą Macieja Rogóża, jednak po przerwie Amara wzięła się za odrabianie strat. Najpierw do wyrównania doprowadził Artur Boroń, a następnie Karol Boratoński popisał się pieknym uderzeniem z dystansu na wage trzech punktów. W takich okolicznościach amara wydostała się ze strefy spadkowej, w której znajduje się teraz MSHG.