Kosztowne błędy
Proste straty tuż przed własnym polem karnym okazały się wodą na młyn dla Grand Parade. „Granatowi” nie zwykli marnować takich prezentów i dość sprawnie wypracowali sobie kilkubramkową przewagę. FREZWID stać było jedynie na gola honorowego, a Gigę Chalauriego pokonał Hubert Ziarko. Na 4:2 trafił Eryk Kołodziej, a wynik spotkania, kompletując dublet, ustalił Dawid Krupa. Debiutant próbował zmniejszyć rozmiary porażki, ale czujny w bramce był Giga, który zaliczył pewny występ i dołożył swoją cegiełkę do trzeciej wygranej Grand Parade w tym sezonie.