Niespodziewane prowadzenie
Jedynym zespołem, który stara się dotrzymać kroku ABART Wykładzinom jest Cisco. Team w białych koszulkach znał wynik swojego głównego rywala i zdawał sobie sprawę, że także musi wygrać mecz. Rywalem był Grand Parade, który dość niespodziewanie objął prowadzenie po bramce Łukasza Kowalika i dowiózł to do końca pierwszej połowy. W drugiej Cisco odrobiło straty z nawiązką. Kontakt złapał jeszcze Cesar Rubio, ale ostatnie słowo należało do Vitalija Berezovskiego, który przypieczętował wygraną Cisco.