Niespodzianka!
Wydawało się, że Elita-Bud wykorzysta stratę punktów Korporatów, a tymczasem team Andrija Pishchevskiego nie zdobył nawet „oczka” w konfrontacji z MooMoo Restaurants. Była to pierwsza porażka „Biało-czarnych”, którzy kończą serię zwycięstw! Niespodziankę sprawili Mark Ponomarenko (2) i Vladyslav Pnievskyi. Ozdobą spotkania było trafienie na 3:2, w samo okienko bramki strzeżonej przez Oleksandra Bozhoka. Elita-Bud prowadziła 2:1, ale popełniła kilka błędów, była nieskuteczna i w efekcie jej zawodnicy do domów wrócili w nie najlepszych humorach.