Spacerkiem po zwycięstwo
Limbud wraca do swojej dobrej dyspozycji i zaciera złe wrażenie po ostatniej porażce. Pewnie wygrany mecz z rywalem, który nie postawił zbyt wielkiego oporu.W pierwszej połowie mogliśmy narzekać na deficyt strzałów. Gra skupiała się w środku pola. Pierwsza bramka padła dopiero w ostatniej minucie pierwszej połowy. W drugiej części spotkania gra lekko się ożywiła lecz dalej nie było to zacięte spotkanie. Do konkretów Limbud przeszedł w ostatnich dziesięciu minutach drugiej połowy strzelając cztery bramki w tym jedną z rzutu karnego, którego wykonywał bramkarz. Gracze CMI nie mogą zaliczyć tego spotkania do udanych. W ich grze brakowało ostrego pressingu i większego ruchu bez piłki. Tego dnia byli po prostu zbyt statyczni. Limbud dzięki temu zwycięstwu pozostaje na podium w klasyfikacji.