Odrobili z nawiązką
Ze skromnym prowadzeniem do drugiej połowy przerwanego w maju spotkania przystąpiła Flora Kraków. Broni nie zamierzało jednak składać Herbalife, które od początku szukało okazji do wyrównania, a swoje zrobił niezawodny Anthony Schacherer. „Zieloni” wyszli wprawdzie jeszcze raz na prowadzenie za sprawą Daniela Żołnierczyka, jednak końcówka w pełni należała do Gabriele Sotgiu, którego dwa gole pozwoliły beniaminkowi odnieść drugi letni triumf i na dobre włączyć się do walki o ligowy byt!