Warto grać do końca...
Planowo, ale nie bez problemów EC pokonało Alfa Laval. Decydujące o losach meczu zdarzenia rzogrywały się w końcówkach połów. Najpierw w 20. minucie wynik otworzył Grzegorz Wydrych, jednak ambitny zespół Alfa Laval wyrównał na cztery minuty przed końcem za sprawą Dawida Wilka. Ostatnie słowo ponownie należało do EC Engineering. Grzegorz Wydrych tuż przed końcowym gwizdkiem precyzyjnym strzałem wykończył kontratak swojego zespołu. W ten oto sposób faworyt tego spotkania z bardzo dużymi kłopotami zgarnął trzy punkty i awansował na czwarte miejsce w ligowej tabeli.