Emocje gwarantowane
Krok od walki o medale była AMARA, a tymczasem biało-fioletowi przegrali drugi mecz z rzędu i tym samym wrócili do strefy spadkowej. Fluvius postawił faworytom twarde warunki, dobrze grał w defensywie i potrafił przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Na trafienia Pawła Gniadka i Jarosława Jaźwieckiego AMARA potrafiła odpowiedzieć tylko raz za sprawą Artura Boronia. Walka o utrzymanie nabrała rumieńców i wszystko wskazuje na to, że walka będzie odbywać się do ostatnich sekund kończącej zmagania kolejki.