Wygrana z problemami...
Sporo kłopotów z grającym już tradycyjnie w okrojonym składzie Rafisem miał Uber. Ekipa w czarno-czerwonych koszulkach dość niespodziewanie przegrywała po pierwszej odsłonie 2:3, jednak po zmianie stron wykorzystała ubytek energii w szeregach Rafisu i ostatecznie sięgnęło po zwycięstwo. Ozdobą pierwszej połowy było trafienie zdobyte głową, autorstwa Michała Sambóra. Po zmianie stron obie ekipy grały cios za cios, jednak skuteczniejszy był Uber. W 33. minucie precyzyjnie po "długim" słupku uderzył Enrico Forabosco, minutę później losy rywalizacji rozstrzygnął Marco Scifoni.