Zostają w grze!
Tylko zwycięstwo pozwalało pozostać w grze o utrzymanie firmie Nokia. „Granatowi” od początku zdawali sobie sprawę z ciężaru gatunkowego tej potyczki i raz po raz nękali pole karne przeciwnika. Spora w tym zasługa ofensywnego duetu – Łukasza Pazdalskiego i Bernarda Pigana. Pierwszy zdobył tego dnia pięć bramek, drugi zaś skompletował hattricka. Pomimo sporych strat w defensywie kolejne dwa gole do swojego dorobku w szeregach pokonanych „dorzucił” walczący o koronę króla strzelców Adrian Goliński. Wynik ten sprawia, że walka o utrzymanie na trzecim szczeblu rozgrywkowym zapowiada się szalenie ciekawie!