Lekka zadyszka
Zespól w biało-niebieskich strojach najwyraźniej złapał lekką zadyszkę. Druga porażka z rzędu i kolejny spadek w ligowym zestawieniu. Po dziesięciu meczach Frapol plasuje się tuż za podium i jeśli Piotr Piłat i jego koledzy szybko się nie otrząsną, to medal i awans może przejść im koło nosa! Początek nie zapowiadał ,,ciężarów’’ Frapolu, którzy stosunkowo szybko objęli dwubramkowe prowadzenie. Później mieliśmy odrabianie strat i bokserską wymianę ciosów, z której obronną ręką wyszli gracze SOPEM. Wygrana ta pozwoliła ,,Czarnym’’ wskoczyć na drugie miejsce.