Team Spirit w gazie
W III Lidze B wszystkie karty już rozdane. Jednak Team Spirit nie zamierza zwalniać. Gracze w czarnych koszulkach przed tygodniem zaskoczyli lidera, a tym razem wysoko pokonali 8:1 niżej notowany Black Label. Na pierwsze trafienie Team Spirit Granatowi potrafili jeszcze odpowiedzieć za sprawą gola Grzegorza Blachlińskiego. Jednak kolejne siedem goli trzeciej drużyny tabeli nie znalazły już rewanżu ze strony Black Label. Świetnie w tym meczu zaprezentował się Kamil Karaś, który do dwóch goli "dorzucił" cztery asysty.