Pogrom na wodzie
Mecz rozpoczął się z delikatnym opóźnieniem przez drużynę HLD która nie mogła skompletować składu. W międzyczasie nad obiekt przy Dekerta napłynęły czarne chmury i zawodnikom przyszło grać cały mecz w rzęsistym deszczu. Aura pogodowa sprzyjała bardziej gospodarzom którzy w pierwszej połowie ustrzelili rywalom aż 5 goli nie tracąc przy tym żadnego. Druga część gry nie zmieniła obrazu meczu, jedynie przybyło tylko kilka kałuż które utrudniały zawodnikom wymieniania płynnych podań. Atutem Korporatów w tym meczu była też liczba zawodników na zmianę. Ich szeroka kadra w takich warunkach okazała się pomocna ponieważ zawodnicy HLD nie mając żadnych rezerwowych szybciej opadli z sił i nie zdołali już podjąć walki strzelając jedynie honorową bramkę autorstwa Konrada Łęckiego. Mecz kończy się wynikiem 8-1 i to Korporaci są bliżej opuszczenia strefy spadkowej.