Solidnie w defensywie
SPAW-TOR dwóch porażkach z rzędu chciał wrócić na zwycięską ścieżkę. Mecz z Vicenti udało się rozpocząć zgodnie z planem (gol Jarka Kamińskiego), ale szybko wyrównał Andrea Latino. Remis utrzymał się przez kilkadziesiąt sekund później i to „Zieloni” schodzili na przerwę, prowadząc 2:1. Po zmianie stron strzelał już tylko team SPAW-TOR. Przewagę udokumentował Karol Grabowski, a kropkę nad „i” postawił Piotrek Ogar. Wygrany zespół zagrał solidnie w defensywie, a w ofensywie wykorzystał stworzone okazje.