Błyskawiczne otwarcie
Już w piętnastej sekundzie Green Cell objął prowadzenie, a do siatki trafił Daniel Brud. Po kilku akcjach świetnym uderzeniem z dystansu wyrównał Marouane Zaiz, ale jeszcze przed przerwą popularne „Pantery” wypracowały sobie dwubramkową przewagę. Samobój Albertino Cotripy i bramka Łukasza Bąka dawały nieco oddechu Green Cell. Po zmianie stron ten spokój lekko zmącił Marouane Zaiz, ale jego gol z rzutu karnego to było wszystko, na co Prosecco Team stać było wczorajszego wieczoru.