Mecz do jednej bramki
Od pierwszych chwil tego spotkania widać było, że to czerwoni tego wieczoru będą przodowali na boisku. Jednak pierwsza połowa tego spotkania przebiegała wyrównanie, a pierwsza bramkę zobaczyliśmy dopiero w dziesiątej minucie gry. Do przerwy Aon utrzymał skromne, jednobramkowe prowadzenie. Druga odsłona przebiegała bliźniaczo do pierwszej, aż do trzydziestej minuty, gdy czerwoni wznowili strzelanie i na sześć minut przed końcem prowadzili już czterema bramkami do zera. Pomimo wielu prób zespołu CMI nie udało im się tego wieczoru strzelić ani jednej bramki lepiej dysponowanemu przeciwnikowi.